Skarby Korony Hiszpańskiej i Anna Wazówna (do 9.10.2011) w Krakowie

Skarby Korony Hiszpańskiej - 13 lipca 2011 - 9 października 2011 - Gmach Główny Muzeum Narodowego w Krakowie, al. 3 Maja 1
El Greco, Goya, Ribera, Tycjan, Veronese, Zurbarán – w Muzeum Narodowym w Krakowie. Wystawa Skarby Korony Hiszpańskiej obejmuje ponad sto arcydzieł z okresu od XV do XIX wieku wypożyczonych nam przez Patrimonio Nacional de España - instytucję zarządzającą kolekcjami królewskiego dworu hiszpańskiego.
To pierwsza tak duża i ważna prezentacja sztuki hiszpańskiej w Polsce. Zobaczymy zabytki najwyższej klasy artystycznej, które stanowią krótki przewodnik po historii kolekcji królewskiej, zarządzanej obecnie przez instytucję powołaną do opieki nad zbiorami ruchomymi i nieruchomościami zgromadzonymi przez Rodzinę Królewską w zamkach, pałacach, rezydencjach i klasztorach hiszpańskich. Wszystkie te obiekty zostały przekazane przez Rodzinę Królewską społeczeństwu, aczkolwiek z zachowaniem prawa ich wieczystego użytkowania. Kolekcje Królewskie odzwierciedlają zmienność gustów dworu, jego wpływ na społeczeństwo oraz zamiłowanie do sztuki krajowej i zagranicznej.
Wśród arcydzieł sprowadzonych do Krakowa, autorstwa największych mistrzów w dziejach historii sztuki - El Greca, Goi, Ribery, Tycjana, Veronesego, Zurbarána - dla Polaków ważne są namalowane przez Marcina Kobera portrety wyobrażające późniejszego króla Zygmunta III Wazę i Annę Marię Wazównę. Na wystawie znajdą się także znakomite dzieła rzemiosła artystycznego, srebra, zbroje, porcelana, szkło i meble. Te skarby użyczyły m.in.: Palacio Real de Madrid, Real Monasterio de Sta. Clara de Tordesillas, Monasterio de las Descalzas Reales, El Escorial, Reales Alcázares.
Kurator: José Gabriel Moya Valgañón - Współpraca: Alvaro Soler del Campo i Laura Jack Sanz-Cruzado - Koordynator: Olga Jaros
Ceny biletów: normalny - 11 zł, ulgowy - 7 zł, rodzinny - 23 zł, grupowy normalny - 8 zł, grupowy ulgowy - 5 zł
Przepraszamy, ale wystawa jest objęta całkowitym zakazem fotografowania i filmowania!
PROGRAM WYDARZEŃ TOWARZYSZĄCYCH - OPIS POSZCZEGÓLNYCH OBIEKTÓW - WIĘCEJ O WYSTAWIE
---za: http://www.muzeum.krakow.pl/Wystawa.585.0.html?&cHash=5828615eb4397c76a6...

Opis wybranych dzieł z wystawy Skarby Korony Hiszpańskiej
Królewicz Władysław Waza, Marcin Kober, 1596, olej, płótno, Patrimonio Nacional, Monasterio de las Descalzas Realem. Królewicz Władysław był trzecim dzieckiem Zygmunta III Wazy i jego pierwszej żony Anny Habsburżanki, której siostra Małgorzata, poślubiając Filipa III, została królową Hiszpanii. Zapewne to pokrewieństwo tłumaczy, dlaczego portret Władysława trafił na hiszpański dwór. Najprawdopodobniej przywiozła go tam właśnie królowa Małgorzata, pragnąca mieć w swoich zbiorach wizerunki członków swojej najbliższej rodziny, w tym wypadku siostrzeńca. Władysław przyszedł na świat w 1595 roku. W 1610 roku, w wieku 15 lat, został tytularnym carem Rosji, ale nigdy nie przejął władzy w tym kraju. Mimo to do 1635 roku używał tytułu wielkiego księcia moskiewskiego. W 1632 roku wstąpił na tron polski, przyjmując imię Władysław IV. Sprawował rządy do śmierci w 1648 roku. Siostry z klasztoru Descalzas Reales często słuchały opowieści o Władysławie IV przekazywanych przez hiszpańskich ambasadorów odwiedzających dwór w Warszawie. Dlatego zawsze pamiętały o nim w swoich modlitwach, szczególnie po śmierci polskiego władcy. Potwierdzają to uroczyste obrzędy żałobne, które odprawiono w klasztorze 17 i 18 czerwca 1648 roku.
Królewna Anna Maria Wazówna, Marcin Kober, 1596 [PATRZ ILUSTRACJA, za: http://www.muzeum.krakow.pl/Wystawa.585.0.html?&cHash=5828615eb4397c76a6..., olej, płótno, Patrimonio Nacional, Monasterio de las Descalzas Realem. Królewna Anna Maria urodziła się w 1593 roku jako najstarsze dziecko króla i królowej Polski i Szwecji, Zygmunta III i Anny Habsburżanki. Ten portret został wykonany w 1596 roku, kiedy dziewczynka miała trzy lata. Królewna ubrana jest w strój dworski, który wykazuje wyraźne wpływy mody hiszpańskiej: długą sukienkę z szerokimi, zwężanymi na końcach rękawami, ozdobioną kryzą i koronkowymi mankietami. Uwagę zwraca biżuteria dziecka: pas ze złotych ogniw i kamieni szlachetnych oraz naszyjnik z wisiorem, będący zapewne pamiątką rodzinną, gdyż jego styl i kunszt wykonania wskazują na wcześniejszą epokę. Wizerunku dopełnia uczesanie, popularne w tamtym okresie na dworach Europy Środkowej. Polscy monarchowie przywiązywali duże znaczenie do galerii portretów królewskich, w których młodzi następcy tronu zajmowali szczególne miejsce. Portrety tego typu miały charakter nie tylko reprezentacyjny, ale także dokumentacyjny, ponieważ wiele z tych dzieci umierało we wczesnym dzieciństwie i był to jedyny sposób na utrwalenie ich wizerunku. Co więcej, portrety były często prezentowane na różnych dworach europejskich w ramach kontaktów dyplomatycznych. Wizerunki nowych członków dynastii panujących pokazywano z myślą o aranżowaniu związków małżeńskich.

---za: http://www.muzeum.krakow.pl/NewsItem.107.0.html?&no_cache=1&tx_ttnews[tt...

O wystawie: Skarby Korony Hiszpańskiej - Skarby Korony Hiszpańskiej - Patrimonio Nacional de España.

Wystawa Skarby Korony Hiszpańskiej kreśli panoramę rozwoju różnych form artystycznych w Hiszpanii na przykładzie starannie wybranych eksponatów należących do hiszpańskiej kolekcji królewskiej. Bogactwo ilościowe i jakościowe oraz różnorodność dzieł sztuki przechowywanych w królewskich pałacach i klasztorach pozwala prześledzić zmianę upodobań i gustów królewskiego dworu na przestrzeni lat – od XV aż do początków XX wieku – jego wpływ na resztę społeczeństwa oraz szczególne upodobanie do wybranych dzieł hiszpańskich i europejskich mistrzów. Obecnie dzieła te pozostają pod opieką zarządu Patrimonio Nacional, instytucji, która jako spadkobierca Patrimonio Real i de la Corona (Dziedzictwo Królewskie i Dziedzictwo Korony Hiszpańskiej) sprawuje pieczę nad dobrami kulturalnymi pozostającymi w gestii Rodziny Królewskiej. Wystawa składa się z wprowadzenia i czterech części, które obrazują wspomniane wyżej zmiany.
Część pierwsza pokazuje różnorodne aspekty hiszpańskiej kultury XV i XVI wieku. Należące do królowej Izabeli dwa gobeliny, wskazują na upodobania ostatnich przedstawicieli dynastii Trastámara dotyczące formy i nordyckiego języka sztuki wywodzącego się od Juana de Flandesa, a także sugerują, że przemieszczający się często dwór królewski potrzebował do dekoracji i wyposażenia tymczasowych rezydencji luksusowych przedmiotów, podkreślałyby jego prestiż i religijność, a jednocześnie były łatwe w transporcie. Zamiłowanie do flamandzkich wzorców oraz wspomniana religijność znajdują potwierdzenie w poliptyku królowej Izabeli, który jest jednocześnie dowodem na to, że w okresie ożywienia gospodarczego wielu flamandzkich artystów, wraz z wyróżniającym się Juanem de Flandesem, osiedlało się w Hiszpanii. Inny z kolei eksponat, skrzynia, wskazuje na zapotrzebowanie na przenośne meble do tymczasowych rezydencji i jednocześnie jest echem Orientu, którego wpływ na wiele aspektów sztuki utrzymywał się, poprzez społeczność muzułmańską, aż do początków XVI wieku.
Wraz z dynastią Habsburgów zapanowała moda na sztukę włoską, zarówno w architekturze, jak i w innych dziedzinach twórczości artystycznej. Za czasów cesarza Karola V dwór nadal się przemieszczał; stałą siedzibę zyskał dopiero za panowania jego syna Filipa II. Obydwu monarchom wciąż bliska była sztuka flamandzka, koniec końców nowa dynastia pochodziła po części z Flandrii. W związku z rozległymi i różnorodnymi posiadłościami rodziny królewskiej do wpływów włoskich i flamandzkich dołączyły także wpływy środkowoeuropejskie. Syntezę tego trendu stanowi gobelin wyprodukowany w manufakturze flamandzkiej według włoskiego kartonu, przypominający lekkie, łatwe do przenoszenia luksusowe dekoracje, które jeszcze długo będą utrzymywały swoją popularność. Zamiłowanie cesarza Karola V do malarstwa weneckiego znalazło wyraz w bogatej kolekcji dzieł Tycjana, Jacopo Tintoretta i Paolo Veronesego oraz artystów hiszpańskich, którzy w pewnym stopniu pozostawali pod wpływem weneckich mistrzów: Sancheza Coella, Luisa de Moralesa, czy nawet El Greca, przy czym u tych pierwszych obecne są echa manieryzmu, szczególnie silnego w dziełach malarzy epoki Odrodzenia końca XV i początków XVI wieku.
Inne dzieła sztuki dekoratorskiej w jeszcze większym stopniu uwypuklają tendencję do łączenia elementów nordyckich i włoskich. Występują one obok dzieł hiszpańskich artystów oraz dzieł sprowadzanych z krajów, które w ten czy inny sposób znalazły się w sferze wpływów tej samej rodziny władającej Hiszpanią. Ilustracją tego zjawiska jest przenośny ołtarz cesarski, szkatuła z Augsburga czy szkatuła należąca do Izabeli Klary oraz, zasługujące na szczególną uwagę, elementy zbroi, wydatnie pokazujące, jak silna była kontrola monarchii nad ośrodkami wytwarzającymi artykuły, które poskreślałyby jej wielkość.
Druga część wystawy dotyczy wieku XVII, czasów sprzeczności: widocznego upadku gospodarczego i politycznego hiszpańskich królestw z jednej strony i niewątpliwego rozkwitu kultury, przede wszystkim sztuki i literatury, z drugiej.
W przybliżeniu okres ten pokrywa się z tak zwanym hiszpańskim Złotym Wiekiem (Siglo de Oro). To epoka wielkich narodowych malarzy naturalistycznych, o których wielkości świadczą prezentowane na wystawie dzieła: José de Ribery, Francisco de Zurbarána, Diego Velázqueza
i Alonso Cano oraz ważnych rzeźbiarzy tworzących naturalistyczne dzieła o tematyce religijnej: Juana Martíneza Montañésa, Gregorio Fernándeza, czy Pedro de Meny.
Bezsprzeczna jakość powstających w kraju dzieł sztuki nie przeszkadzała w ich imporcie z innych posiadłości Korony, zarówno przez monarchów, jak i arystokrację. W ten sposób rezydencje możnowładców zapełniały się płótnami pochodzenia flamandzkiego lub włoskiego, przede wszystkim neapolitańskiego, o tematyce bardziej różnorodnej niż dzieła hiszpańskie. Także wielu flamandzkich i włoskich mistrzów decydowało się na krótszy lub dłuższy pobyt w Hiszpanii, poczynając od samego Rubensa, który wkrótce zyskał szereg naśladowców, a na Luce Giordano, który pozostawił po sobie bogatą i zróżnicowaną spuściznę, kończąc. I tak, o ile pochodzący z Walencji José de Ribera osiedlił się w Neapolu, gdzie zmarł, to Luca Giordano spędził prawie całe swoje dorosłe życie w Madrycie.
Obrazy z martwą naturą, pejzażami, scenami rodzajowymi, o tematyce świeckiej lub mitologicznej były co prawda podejmowane przez hiszpańskich artystów, jednak na dużo mniejszą skalę niż w Niderlandach czy Italii, skąd były sprowadzane do kraju przez klasy wyższe. Stąd bierze się martwa natura Jana van Kessela, dwa płótna Brueghelów, girlanda kwiatowa wokół sceny o tematyce religijnej pędzla Gerarda Seghersa czy alegoria Franckena II, uzupełnione tematyką mitologiczną Caracciego czy motywami religijnymi Massimo Stanzionego, Guido Reniego i Giovanniego Romanelliego oraz alegorią Luki Giordano. Pozostają jeszcze dzieła z brązu Susiniego i Bonarelliego, które wydatnie dowodzą, że jeśli sztuka z zagranicy cieszyła się większą popularnością niż rodzima, to działo się tak dlatego, że poza tematami ściśle religijnymi podejmowała również inne.
Co najmniej od XV wieku dzban staje się typowo hiszpańską częścią zastawy stołowej. Swoją najbardziej charakterystyczną formę osiąga w wieku XVII wieku, kiedy to zyskuje geometryczne wzory, szeroko rozpowszechnione także w innych przejawach sztuki dekoratorskiej. Ale także i w tym wypadku, podobnie jak to miało miejsce w malarstwie lub rzeźbie, silne jest zamiłowanie do zagranicznych wzorców, co szczególnie widać na przykładzie figurek do sycylijskiego ołtarza lub pochodzącej z bardziej odległych stron buławy, która co najmniej od czasów Izabeli II jest tradycyjnie uznawana za berło hiszpańskiej monarchii.
Wiele dzieł sztuki, szczególnie z terenów Andaluzji, wysyłano do nowych zamorskich królestw w Ameryce, skąd z kolei sprowadzano obiekty niezwykłe i okazałe, nierzadko imitujące egzotyczne wyroby Dalekiego Wschodu, co wskazuje na wymianę handlową przez Pacyfik, z Filipin do Meksyku, a stamtąd dalej na Półwysep Iberyjski. Dowodem na istnienie takiej wymiany i świetnym jej przykładem jest szkatuła nabyta do użytku domowego, a następnie używana jako relikwiarz.
Trzecia część wystawy poświęcona jest wiekowi XVIII. W tym stuleciu powstało proporcjonalnie najwięcej dzieł, zarówno pod względem ilościowym, jak i jakościowym, będących obecnie pod opieką Patrimonio Nacional, z królewskimi rezydencjami – jak pałace królewskie w Madrycie, Aranjuezie, San Ildefonso i Riofrío, w których przechowywanych jest najwięcej eksponatów – włącznie.
Przełom wieków przynosi jednocześnie zmianę panującej dynastii i w konsekwencji stopniową zmianę upodobań. Dynastia Burbonów pochodzi z Francji i to stamtąd zaczynają napływać nowe trendy. Zmienia się mapa terytoriów zależnych od Korony hiszpańskiej w Europie, definitywnie znika z niej Flandria, a terytoria zależne we Włoszech przesuwają się z południa do centrum. I to stamtąd pochodzą głównie nowe prądy, które zastępują uprzednie wpływy Neapolu i Sycylii. Prądy te mieszają się z wpływami francuskimi, nakładają na hiszpańską tradycję, wtapiają się w nią i rozprzestrzeniają, jeszcze przed powstaniem Królewskiej Akademii Sztuk Pięknych w San Fernando (Real Academia de Nobles Artes de San Fernando) w połowie wieku.
Trudności w pozyskiwaniu odpowiednich przedmiotów dekoracyjnych wynikające z utraty wpływów w pewnych regionach wraz z żywym wspomnieniem splendoru francuskiego dworu sprawiły, że monarchia zaczęła wspierać powstawanie rodzimych wytwórni sztuki dekoracyjnej. Jedną z pierwszych była królewska manufaktura tapiserii Santa Bárbara w Madrycie i królewska manufaktura wyrobów szklanych w San Ildefonso. Z czasem dołączyły do nich inne manufaktury oraz królewskie pracownie, w których rzemieślnicy różnych specjalizacji pracowali na zlecenie dworu.
Dworskie trendy inspirowane francuskimi wzorami są najlepiej prezentowane przez malarstwo Jeana Ranca i Michela Ange Houasse'a, a w wypadku wpływów włoskich będą to dzieła Francesco de Mury oraz konsola i wyroby z brązu Ticciatiego, powstałe pod wpływem nowych trendów, naśladowanych przez hiszpańskich artystów począwszy od drugiej połowy wieku.
Inne dzieła pokazują, w jaki sposób hiszpańskie wzory były wzbogacane zewnętrznymi wpływami. Portret Marii Amalii, podobnie jak i niektóre egzemplarze porcelany, przypominają o ślubie Karola III z córką elektora saskiego, króla Polski. Porcelana, którą zachwycano się na dworach europejskich w XVIII wieku, trafiała do Hiszpanii przede wszystkim z portugalskich posiadłości na Wschodzie. Od połowy XVII wieku, aby ją sprowadzić, potrzebna była długa podróż galeonem z Manillii na Filipinach przez Ocean Spokojny do Acapulco i dalej poprzez Meksyk i Ocean Atlantycki. W ten sposób dotarła do Hiszpanii także porcelanowa zastawa stołowa Filipa V, co lepiej pozwala zrozumieć, dlaczego Karol III założył manufakturę porcelany Buen Retiro, do której sprowadził rzemieślników pracujących wcześniej w założonej także przez siebie manufakturze w Capodimonte koło Neapolu. Większość porcelanowych wyrobów powstałych w Buen Retiro miała już cechy stylu neoklasycznego. Duży wkład we wprowadzanie trendów neoklasycznych w Hiszpanii miała postać Antona Mengsa, sprowadzonego przez Karola III, prawdopodobnie pod wpływem jego teścia, króla Polski. Mengs wywarł decydujący wpływ na wielu malarzy, takich jak Francisco Goya, który jest autorem prezentowanego na wystawie kartonu do gobelinu wykonanego w manufakturze Santa Bárbara, specjalizującej się pod koniec wieku w tematyce popularnej.
Wspomniane trendy obecne są także w sztuce Luisa Pareta, chociaż wywodził się on z innej tradycji, podczas gdy obrazy pędzla Luisa Meléndeza bliższe są tradycji hiszpańskiej. Ten sam duch obecny jest w rzeźbach dłuta Juana Pascuala de Meny, które łączą tradycję z przesadną ornamentyką rokoka, lub w rzeźbach dłuta Pozziego zapowiadających już styl neoklasyczny w pełni obecny w twórczości Celedonio Nicolása de Arcego. Prace tego ostatniego są dodatkowo reprezentatywne dla królewskiego warsztatu marmuru i kamienia w Buen Retiro. Krajowe warsztaty i manufaktury królewskie, podobnie jak i zagraniczne, wytwarzały sprzęty i tkaniny do wystroju wnętrz, których przepych wyrażał się w różnego rodzaju meblach, ozdobnych tkaninach i wyrobach z metali szlachetnych, w stylu od baroku do neoklasycyzmu, świadcząc o prymacie i bogactwie sztuki dekoracyjnej w rezydencjach królewskich końca XVIII wieku.
Ostatnia część wystawy dotyczy pełnego sprzeczności wieku XIX. To wiek naznaczony głębokim konfliktem ideologicznym pomiędzy obrońcami Ancien Regime'u a zwolennikami liberalizmu, występującym także w innych krajach europejskich, z tą różnicą, że w Hiszpanii konflikt ten trwał zdecydowanie dłużej. Prawdopodobnie spowodowane było to faktem, że w czasie Kongresu Wiedeńskiego zwycięskie mocarstwa bardziej niż sprawami Hiszpanii interesowały się poskromieniem rewolucyjnych i napoleońskich upiorów, które napawały je przerażeniem. W zaistniałym stanie rzeczy Hiszpania znalazła się w sytuacji nieustannych przewrotów prowadzących często do autentycznych wojen domowych, rujnujących kraj i przyczyniających się do licznych kryzysów państwa. Liberalizm wspierał ruchy nacjonalistyczne, które w konsekwencji doprowadziły do uniezależnienia się amerykańskich kolonii i głębokiego fermentu na samym półwyspie. Wolność gospodarcza sprzyjała bogaceniu się możnych i umacnianiu się arystokracji, a także rozproszeniu lub niszczeniu dziedzictwa kulturalnego i zamykaniu królewskich manufaktur, pomimo że podjęto pewne kroki, które sprzyjałyby redystrybucji bogactwa, takie jak: zniesienie lenna i majoratu, konfiskata mienia kościelnego, dożywotnich rent kościelnych i mienia należącego do miast.
Pierwsze trzy dekady wieku, poza krótkim epizodem, charakteryzują się autorytaryzmem, co zbiegło się z panowaniem Ferdynanda VII. W kulturze oznaczało to przedłużenie stylu neoklasycznego pochodzenia francuskiego i pewnej ogólnej ociężałości wynikającej z niechęci władzy do zmian – szczególnie widocznej w meblach, które stały się dosyć masywne – a także w akademizmie obecnym w malarstwie i innych sztukach dekoracyjnych.
Pewne echa tych tendencji odnaleźć można w modelu łóżka paryskiego, w porcelanie, wyrobach ze szkła i brązu, nawet tych z importu, oraz w srebrach produkcji krajowej. Są one natomiast mniej widoczne w malarstwie Vincentego Lópeza i wyrobach złotniczych pochodzących z manufaktury Martínez, w których obok akademizmu i reminiscencji hellenistycznych widoczne są inspiracje tradycją barokową.
Reakcją na to swoiste skostnienie były nowe prądy, które zaczęły się umacniać w niestabilnych czasach za panowania królowej Izabeli II – romantyzm oraz inne nowości, takie jak odniesienia do wyidealizowanych czasów antycznych. Fascynacja ludowością, średniowieczem i Orientem, często z domieszką fantazji, która pozwalała na idealizowanie wspaniałej przeszłości, widoczna jest w płótnach pędzla Eugenio Lucasa Velázqueza i Genaro Péreza Villaamila. W meblach oraz srebrach dominowała pewna lekkość, giętkość linii oraz przesadne nagromadzenie elementów dekoracyjnych, które przywodzą na myśl wykwintny styl rokoko z czasów Karola III. Inne dzieła francuskie zapowiadają swoją nawiązującą do starożytności kompozycją i upodobaniem do naturalistycznych przedstawień roślinności nadejście dwóch przeciwstawnych sobie nurtów: neorenenesansu i modernizmu, czy też art nouveau.
Jako zamknięcie wystawy służą trzy dzieła, które są krótkim odniesieniem do czasów po 1870 roku, za panowania Alfonsa XIII, ostatniego króla z dynastii. Są to dzieła krajowych artystów urodzonych krótko przed detronizacją Izabeli II, którzy cieszyli się wielką sławą, tak w swoich czasach, jak i obecnie, i są uznawani za najwybitniejszych przedstawicieli hiszpańskiego impresjonizmu: portret pędzla Joaquína Sorrolli, pejzaż Santiago Rusiñola i popiersie dłuta Agustína Querola.
José Gabriel Moya Valgañón

---za: http://www.muzeum.krakow.pl/NewsItem.107.0.html?&no_cache=1&tx_ttnews[tt...

Tagi: 

Załączone obrazy:
Królewna Anna Maria Wazówna, Marcin Kober, 1596